21.06- 21.08.2012



Dajana Durić urodziła się w Rijece w Chorwacji, 1 października 1986 roku. Studiuje w Polsce. Pracę dyplomową poświęciła tematyce dźwięku odbieranego przez emocje, otoczenie, różnice kulturowe a także osobiste przeżycia. Niniejszy projekt obejmuje cztery pomieszczenia, z czego w trzech z nich znajduje się dźwiękowa aranżacja.

Szczególną uwagę poświęcam psychologicznym i socjologicznym aspektom więzi międzyludzkich. Przyglądam się także dźwiękowi nie tylko jako badacz, ale jako osoba dla której dźwięk i muzyka są niezwykle istotne w budowaniu rozmaitych relacji. Pierwsza część projektu poświęcona jest pejzażowi dźwiękowemu. Wykorzystuję tutaj własne nagranie dźwięków chorwackiego morza, które utożsamiam ze swoim dzieciństwem oraz identyfikuję z moją kulturą. Równie istotna jest tutaj akustyka geografii miejsca na przykładzie Chorwacji i Polski. Kolor czerwony, który ma dla mnie specjalne znaczenie, staje się symbolem zmian. Zajmuję się również problemem redukcji dźwięku poprzez urządzenie elektroniczne, które tworzy zjawisko akuzmatycznego odsłuchu (termin wymyślony przez R. Murraya Schafera w celu opisania doświadczenia słuchowego, w którym dźwięk zostaje oddzielony od swojego źródła – określane również jako „słuchanie zredukowane”). Przenoszę dźwięk z jego pierwotnego otoczenia w moje własne indywidualne otoczenie. Budując w ten sposób nowy kontekst, sprawiam że jego odbiór zmienia się. Dźwięk stanowi podstawę całego projektu, powód dla którego prowadziłam i rozwijałam dalsze badania. Druga część projektu jest ściśle powiązana z dźwiękiem i jego znaczeniem. Przedmiotem moich zainteresowań było przede wszystkim to, w jaki sposób na odbiór danego dźwięku wpływają czynniki takie jak osobiste przeżycia, różnice kulturowe, środowisko czy emocje. Szczególną uwagę poświęciłam psychologicznym i socjologicznym aspektom więzi międzyludzkich. Analizowałam dźwięk jako badacz, ale także jako ktoś, dla kogo dźwięk i muzyka są niezwykle istotne w budowaniu rozmaitych relacji. Sądzę, że podczas percepcji danego dźwięku, wytwarza się określona zależność między słuchaczem, a środowiskiem, w następstwie której umysł ludzki przywołuje konkretne wspomnienia. Część druga składa się z trzech elementów:

1. Nagrań rozmów z dwudziestoma osobami z różnych krajów świata. Każdej z nich, w bezpośredniej rozmowie, przedstawiłam szczegółowo swój projekt. Następnie omawialiśmy dźwięk z pierwszej części projektu. Moi rozmówcy wymieniali kolory oraz opisywali emocje, jakie wywoływało w nich słuchanie przygotowanego materiału. Chciałam w ten sposób zbadać, co bardziej wpływa na jednostkę: kultura, w której wzrastała, czy też jej cechy osobowościowe. (Zastanawiałam się nad tym, jakie znaczenie ma środowisko, w którym się wychowywaliśmy – miejsce, z którego pochodzimy).

2. Takie same zasady przyjęłam analizując, w jaki sposób odbierają dźwięk osoby niewidome.

3. Wywiad oraz rozmowa z synestetykiem.

W trzeciej części projektu punktem wyjścia oraz tworzywem budowania obrazu jest biel będąca wynikiem minimalistycznego (przetworzonego) dźwięku, tworzącego konstrukcję obrazu. W tym przypadku „mój dźwięk” nie pełni istotnej roli w odbiorze obrazu – obraz stanowi mój osobisty zamknięty, emocjonalny zapis. Nie istnieje pusta przestrzeń ani pusty czas. Zawsze jest coś, co można zobaczyć, coś, co można usłyszeć.

W rzeczywistości, choćbyśmy nie wiem jak próbowali uzyskać ciszę, nie uda nam się jej osiągnąć […] Każda instalacja/rzeźba przestrzenna zbudowana jest z innych emocji. Zmieniały się one od momentu śmierci mojego ojca. Bardzo ważna jest biała przestrzeń, w której zaaranżowałam „swój las” – za sprawą tej przestrzeni osoba wchodząca do pomieszczenia staje się jego częścią. W ten sposób dochodzi do interakcji pomiędzy odbiorcą a przestrzenią, w której się znajduje. Widz wchodzi w prywatną sferę twórcy. W swojej pracy poruszam dwa problemy. Pierwszy z nich to zagadnienie prywatności – na ile jest ono „zagrożone”, szczególnie w dzisiejszych postmodernistycznych czasach. Drugi to problem dorastania. Czasami dorastanie odbywa się w rytmie naturalnym, czasem jednak życie przyśpiesza ten proces. Poruszając te zagadnienia w swoich obiektach dotknęłam mikro/makro połączeń, badając jednocześnie relacje między człowiekiem a światem przez pryzmat biologiczny (organiczny). Wszystkie czynniki zewnętrzne mają wpływ na nasz stan wewnętrzny. Biel identyfikuję z niewinnością, dorastaniem, ale także z żałobą, wyższą koniecznością, a zarazem
z powietrzem i wolnością.

Dajana Durić


Dokumentacja wystawy